Architekturamyśli.
Bartłomiej Spasowski
modullaSPA.SO
Plansza stoi, zanim wejdziesz. Nic nie mówisz.
Dwa pytania
Kto użył AI w projekciew tym tygodniu?
Kto przyznał siędo tego klientowi?
Zanim zacznę, dwa pytania. Ręka w górę, kto użył AI w projekcie w tym tygodniu. (patrzysz) A teraz ręka w górę, kto przyznał się do tego klientowi. (patrzysz) Zapamiętam tę różnicę. Wrócimy do niej.
Reklamaspacja albo klik = odtwórz z dźwiękiem
Nic nie mówisz. Stoisz z boku i patrzysz na salę, nie na ekran.
Film 2spacja albo klik = odtwórz z dźwiękiem
Drugi film. Nic nie mówisz.
0 €
Nazywam się Bartłomiej Spasowski. Przez piętnaście lat robiłem i zarządzałem produkcjami audiowizualnymi. Komponowałem muzykę, robiłem postprodukcję CGI, pilnowałem budżetów. To, co państwo właśnie widzieli, w studiu kosztowałoby około osiemdziesięciu tysięcy euro. Zrobiłem to sam, w kilka dni, dwa lata temu. Kiedy pojawiły się pierwsze narzędzia generatywne, wiedziałem, że moja branża przeżyje szok. Jak malarz, kiedy zobaczył aparat. Dziś każdy, kto ma chęć tworzenia, ma moc studia produkcyjnego. Rynek się zdemokratyzował.
80 000 €
= 2 miesiące pracy około 15 osób
Muszę tu powiedzieć jedną rzecz uczciwie, bo inaczej ta opowieść byłaby ładniejsza, niż jest. Osiemdziesiąt tysięcy euro to są dwa miesiące pracy. Studio, CGI supervisor, producent, team 3D, kolorysta, dział prawny, finansów. Przez piętnaście lat byłem po tamtej stronie. Więc kiedy mówię demokratyzacja, mówię jednocześnie o czymś, co realnie zabiera robotę. Mnie też, w tej części, którą umiałem najlepiej. Nie przyszedłem powiedzieć, że to jest wyłącznie dobra wiadomość. Przyszedłem powiedzieć, co z tą wiedzą zrobiłem.
ObrazUmysł
Byłem zafascynowany tym, co AI generuje. Że generuje obrazy jak paru najlepszych art directorów, że nie potrzeba wielkiego zespołu. Widziałem też, ile oszczędza pieniędzy. Zacząłem pracować dla pewnego milionera, który ma wizję zbudowania AGI, tworząc pierwszymi narzędziami content marketingowy. W pewnym momencie zaczęło mnie interesować, w czym AI jest lepsze ode mnie, jak działa ludzki mózg i jak działają procesy wewnątrz organizacji. Zacząłem czytać o mózgu. Zestawiałem, jak działam ja na co dzień, gdzie mam deficyty, a gdzie ma je model. I uwaga przesunęła mi się z tworzenia treści na projektowanie inteligentnych, zdolnych do myślenia systemów.
Idea Intuicja Kontekst kulturowy Potrzeba tworzenia Wrażliwość
Obserwuję, jak modele LLM się rozwijają i jak myślą. Moje obserwacje dają nam wszystkim nadzieję. Model jest świetny w tym, co da się opisać: policzyć, przeczytać sześćdziesiąt stron katalogu, zrobić dwadzieścia wariantów, zanim wypijecie kawę. To jest robota, która zabierała wam wieczory. Nie umie trzech rzeczy. Nie ma pomysłu, którego nie było w danych. Nie ma intuicji, czyli decyzji, zanim jest dowód. I nie ma kontekstu: nie wie, że w tym mieszkaniu, u tego klienta, na tej ulicy ten materiał będzie obcy, choć spełnia wszystkie parametry. Wniosek jest dla mnie taki: tworzenie procesu jest nasze, ludzkie. AI siedzi w środku, tam, gdzie je zaprojektujemy, żeby ten proces usprawnić. Pokażę, co to znaczy, na jednym przykładzie z zeszłego wtorku.
Wtorek, 11:00
„Tetris”
Modular Glitch · Tubądzin
Parę dni temu miałem bardzo ciekawą rozmowę z Magdaleną Piserą, Marcinem Szczeliną i Łukaszem NAWEREM Habierą. Zastanawialiśmy się, jak połączyć zaprojektowaną przez Łukasza kolekcję ceramiki ściennej Modular Glitch od Tubądzinu z procesem, w którym użyjemy sztucznej inteligencji. Temat okazał się fascynujący, bo każdy proces ma swój glitch. Człowiek i AI też mają glitche. Ja prowadzę brand modulla, a kolekcja nazywa się Modular Glitch. Matrix oszalał, a ja pomyślałem: przypadek? Nasza rozmowa zainspirowała mnie do stworzenia narzędzia, które będzie generować patterny. Taki Tetris dla architektów. Powiedziałem, że usiądę z moimi modelami i zastanowię się, jak to zrobić. — UWAGA: nazwy Tubądzin i Modular Glitch na LUST tylko za zgodą Magdaleny.
Generator · nagranie ekranu 60–90 sściana · okno · kolor · entropia · 6 wariantów · wnętrze · lista zakupowa · wizualizacja · film 8 s
(ponad nagraniem, w rytm obrazu) Ściana. Okno. Kolor. Ile skupisk wzoru, ile równego rozsypu. Sześć wariantów. Ten sam układ w pokoju. Lista zakupowa: ile paczek, ile metrów, z zapasem. To jest mail do hurtowni, który pisaliście ręcznie. — OPOLE: zamiast nagrania aplikacja na żywo, 4:30. Zapas: PNG sześciu wariantów i CSV z dnia poprzedniego.
Ten sam układ w pokoju. Mokap prosto z generatora.
I ten sam układ we wnętrzu. Światło, materiał, skala.
W ruchu. Film 8 s, bez dźwięku, gra w pętli, dopóki nie przewiniesz.
Trzy decyzje
Nie opowiem, jak to jest zbudowane. Opowiem trzy decyzje, bo w nich jest cała robota.
Decyzja pierwsza
Bez VR
Pierwsza decyzja, w drugiej minucie budowania procesu: bez VR, bez pomiaru ściany telefonem. Wszystko to było w pomyśle. Proces, który ma stać dziś wieczorem, nie może mieć wszystkiego!
Decyzja druga
Równy rozkładPNG z generatora · entropia 100
SkupiskaPNG z generatora · entropia 0 · ta sama ściana, kolor, seed
Druga decyzja: model rozłożył wzory równo. Równo brzmi bezpiecznie, ale ściana była martwa. Poprawiłem na losowo, ale w skupiskach. Tak powstał jeden suwak. To jest mój gust, moja intuicja, tylko zapisana w kodzie. — Na planszy bez podpisów pod obrazami.
Decyzja trzecia
Glitch magnet
Trzecia: model wymyślił funkcję. Nazwał ją ładnie. Nic nie wnosiła. Wyleciała. Połowa projektowania procesu to odejmowanie.
Nie wybiera.Nie udaje.
I jedna rzecz, której ten generator nie zrobi nigdy. Nie wybierze wariantu za was. I nie wymyśli sam faktury, którą projektant tej kolekcji zrobił, bo wynikała z jego wrażliwości. To jest cała różnica między narzędziem a autorem. — OPOLE: ostatnie zdanie „Dlaczego, zobaczycie na końcu.”
Basen
Wykonawcaczy autor własnej pracy?
Rozmawiałem niedawno z programistą. Ma na imię Bartek, jak ja. Senior, dwadzieścia lat w zawodzie, pisał kod, zanim to było modne. Teraz zajmuje się tworzeniem gier. Zapytałem go jako totalny amator: czy dzisiejsze modele wystarczą, żeby zbudować aplikację. Powiedział: mi wystarczą. Ja zadaję zadanie modelowi i idę na basen. Wracam, kod jest gotowy. Sprawdzam go drugim modelem. Nawet coraz rzadziej w ogóle go czytam. Zapamiętajcie ten basen. To nie jest opowieść o lenistwie. Ten człowiek przestał być wykonawcą własnej pracy i został jej autorem.
Nuty.Kod.
Bartek zna kod od dwudziestu lat. Ja nie znam go wcale. Nie znam też nut, a wydałem kilka płyt i miałem spore sukcesy na polu muzycznym. Generator, który widzieliście, zbudowałem tak samo. Obaj dziś robimy to samo: mówimy, co ma powstać, i projektujemy proces, który to zrobi. Dzisiaj wystarczy wiedzieć, czego się chce. Reszta jest do zaprojektowania.
› kolekcja płytek Tubądzin, każda ma inną teksturę. generator, który wypełni ścianę po wymiarach. kilka wariacji.
• Buduję wersję webową. Płytki 1198×598, fuga 2 mm, sześć wariantów z seedu.
› rozłożenie za równomierne. wzory mają się układać losowo, ale w skupiskach.
• Dodaję suwak entropii: 0 = wyraźne skupiska, 100 = równy rozsyp.
› usuń glitch magnet. nic nie wnosi.
• Usunięte.
› ok, rób
Rok temu nie uwierzyłbym, że praca w terminalu, w narzędziu do obsługi kodu, stanie się dla mnie aktem twórczym. A jest. Projektowanie procesów to nowe rzemiosło. To jest rzeźbienie w logice i w czasie. Nie w obrazie, który wychodzi na końcu, tylko w drodze, która do niego prowadzi. Buduję inteligentne systemy operacyjne w różnej skali. — Linie na planszy to prawdziwe polecenia z sesji 22.09, skrócone.
Czy AI może miećdobry gust?
Średniczy ponadprzeciętny
Program tej konferencji pyta, czy AI może mieć dobry gust. (OPOLE: „Często słyszę pytanie, czy AI może mieć dobry gust.”) Kiedy zacząłem pracować w terminalu, zrozumiałem, że to pytanie jest źle postawione, i to wcale nie dlatego, że AI jest za głupie. Model zwraca średnią wszystkiego, co widział. Średnią! Mix wszystkiego. A gust jest przeciwieństwem średniej, bo gust to jest decyzja, żeby czegoś nie zrobić. Państwo wiedzą to lepiej niż ja. Wasza praca w większości polega na odrzucaniu. Sześć wariantów na ekranie to nie jest projekt. Projekt to pięć, których nie bierzecie. Więc nie pytam, czy moje narzędzie ma gust. Nikt nie pyta, czy pędzel ma gust. Pytam, czy ja mam go dość, żeby zaprojektować proces, który nie zrobi w moim imieniu rzeczy, której bym się wstydził.
Architekt,nie operator.
Piękno to nie tylko efekt końcowy. Piękno to też proces, który za nim stoi, i to, czy ten proces jest wasz. AI nie tworzy pomysłów. Jest narzędziem do ich realizacji. Człowiek jest nośnikiem idei. I dlatego zapraszam was do jednej rzeczy: bądźcie architektami własnego procesu.
Serdecznie dziękuję
Architekturamyśli.
Bartłomiej Spasowski
modullaSPA.SO
Kiedyś tworzyłem obrazy i dźwięki. Dziś wiem, że najwyższą formą kreacji jest zaprojektować proces. To jest architektura myśli. Dziękuję.
Glitchwnętrze z kolekcją wygenerowane przez AI dzień wcześniej · ładne · gładkie
I na koniec zrobię coś, co prelegenci robią zwykle na początku. Poprosiłem AI o wnętrze z tą kolekcją. (pauza) Płytka jest gładka. Nie ma chropowatości, którą Łukasz robił miesiącami. Światło nie pracuje, bo model nie wie, że ta powierzchnia jest czarna na czarnym i że cały jej sens jest w tym, jak po niej chodzi cień. Model zwraca środek wszystkiego, co widział. Średnią. A ta kolekcja została zaprojektowana przeciwko średniej.
Ten sam obraz AI
Prawdziwa płytkazdjęcie od Tubądzinu · bez podpisu
Na początku (podaj prawdziwą proporcję rąk) przyznałoby się klientowi do AI. Przyznalibyście się do generatora? A do tego obrazu? (nie czekasz) Tu kończy się moja część. Nie dlatego, że AI zawiodło. Dlatego, że tu zaczyna się człowiek. Łukasz, opowiedz, czego ten obraz nie widzi.